U nas ludzie kąpią się w jeziorku - na plaży miejskiej. Jest specjalnie oznakowana plaża z olbrzymim pomostem i oczywiście ratownikami. Plaża ta ma swój teren, który jest ogrodzony i lekko zasłonięty- tak żeby ludzie chodzący po parku specjalnie nie przyglądali się plażowiczom. Woda jest ciepła i przystosowana do kąpieli. Jest też sklepik, gdzie można kupić sobie ewentualnie jakiś soczek. Można chodzić po pomoście, kąpać się, lub wygrzewać się na piasku, który jest na prawdę czysty. Cena biletu na plażę to tak 2 do 3 złotych. Można się kąpać cały dzień, bo plaża czynna jest od rana do wieczora. Byłem, kąpałem się i nawet z kolegami wypożyczaliśmy rowerki wodne. To takie łódki z pedałami i sterem - trzeba pedałować żeby wprawić łódkę w ruch .
Można też kąpać się na basenie miejskim. Jest tu kompleks wodny z wszystkimi bajerami (mówię wam)... Jest oczywiście miejsce do pływania, jest też jacuzzi (jest to ciepła woda z bąbelkami), brodzik dla dzieci, bicze wodne (to takie prysznice z wody- bardzo przyjemne), sauna (pomieszczenie , w którym jest baaaardzo ciepło), solarium, prysznice oraz kawiarenka. Trzeba wziąźć ze sobą czepek oraz klapki. Jeżeli chodzi o ceny, to trzeba sprawdzić na stronie internetowej, bo ja nie pamiętam dzisiaj ile to kosztowało. Bywam tam wtedy, gdy plaża miejska nad jeziorem Trzesiecko jest już zamknięta (czyli jesienią, zimą i wiosną). Chodzimy z kolegami do sauny albo popływać na basenie.Jezioro Trzesiecko to też miejsce innych rozrywek. Mamy tu kluby kajakowe, żeglarskie i wędkarskie. Nad tym jeziorem co roku odbywają się regaty (wyścigi żaglówek po jeziorze), wyścigi łodzi wikingowych oraz impreza Pływajta Na Czym Chceta (chętni uczestnicy sami robią łodzie i pokazują ich- że tak powiem- "możliwości"; impreza humorystyczna i bardzo zabawna).
W Szczecinku można też pływać tramwajem wodnym, oraz statkiem Danusia 2. Generalnie można powiedzieć, że są to rejsy widokowe po jeziorze. Bardzo przyjemna sprawa (zwłaszcza na koniec sezonu, kiedy plaża miejska jest już zamknięta). Mówi się, że każdy mieszkaniec tego miasta powinien zaliczyć wycieczkę pieszą dookoła jeziora, oraz rejs stateczkiem. Ja mam zaliczone (i to nie raz). Informuję tylko, że są to wycieczki całodniowe (weźcie trochę jedzonka do plecaków).
No i fajna sprawa u nas, to wyciąg do nart wodnych. Można pojeździć na nartach wodnych, na takim wyciągu, który jest na jeziorze. Jeszcze nie próbowałem, ale wszyscy mówią że fajnie i muszę spróbować. Pewnie niedługo zacznę na tym pływać. Są nawet dwa kluby, które regularnie uprawiają tego rodzaju dyscyplinę.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentuj z pasją i zaangażowaniem.